Strachowyj złośliwie podkrada sójce żołędzie. Sójka jest tak zła, że postanawia nastraszyć Strachowyja. Ponieważ sójki słyną z tego, że umieją naśladować głosy innych ptaków i różne odgłosy, sójka chce dać Strachowyjowi nauczkę i naśladuje głos bielika i innych ptaków. Robi się zamieszanie, bo wszyscy myślą, że w lesie pojawiły się jakieś groźne ptaszyska. Bazyli zasypia pod drzewem i budzi go okropny krzyk drapieżnego ptaka, zrywa się przestraszony i ucieka do domu. Sprawa się wyjaśnia, a Teofil opowiada o sójkach i innych ptakach, które umieją naśladować głosy i odgłosy.
Radosław Lady, Krzysztof Marzec
Andrzej Albin, Maria Albin
Anna Bernat, Regina Sawicka, Gerard Sawicki, Beata Waszczuk