Listy przeczytane, pierwsze spotkania za nami. W trzecim, minionym odcinku show rolnicy musieli pożegnać się z niektórymi osobami i jak to zwykle bywa, w programie nie obyło się bez sporej dawki uśmiechu, radości, a nawet łez. Kto skradł serca naszych rolników, a z kim spotkaliśmy się po raz ostatni?
Jednego z uczestników show, Darka, czekało trudne zadanie. Mężczyzna musiał bowiem zmierzyć się z niełatwą sytuacją i podziękować kilku paniom za przyjazd i spotkanie. Pożegnaniu towarzyszył smutek, a nawet łzy…
Podobna sytuacja miała miejsce u Waldemara, gdy jedna z kandydatek na żonę rolnika zareagowała niezwykle emocjonalnie, słysząc, że ten zaprasza ją do kolejnego etapu programu.
Natomiast Bartek, który – co ciekawe – ma już za sobą debiut w programie „Rolnik szuka żony”, złożył Ani ważną deklarację w chwili, gdy dziewczyna zdecydowała się wręczyć mu kwiat słonecznika…
Rolnik szuka żony. Kolejny etap i wspólne aktywności
Po pożegnaniu części kandydatów i kandydatek rolnicy zaprosili pozostałych uczestników do wspólnego spędzenia czasu.
Podczas jednego z zadań Darek szybko zorientował się, że pewna pani spogląda z zazdrością na pozostałe.
Czułem, że zerkała co chwilę na mnie, ale to jest bardzo przyjemne, gdy kobieta tak spogląda na mężczyznę… Pewnie wpadłem jej w oko.
Z kolei Agnieszka wpadła na pomysł składania ławek. W trakcie pracy, kiedy była zaangażowana w rozmowę z jednym ze swoich kandydatów, inny uczestnik, Mateusz, poczuł się zazdrosny.
A Wy z Jankiem tak długo już rozmawiacie… Ja też mam Ci dużo do powiedzenia! – powiedział do rolniczki.
Waldemar, podobnie jak ostatnio, bardzo dużo czasu poświęcił Ewie. Kobieta i rolnik poruszyli temat tańca oraz towarzyszącej mu bliskości:
Wiesz, Ewka, w tańcu dobrze się czuje drugą osobę. Taniec też bardzo zbliża, zwłaszcza rumba.
U rolniczki Ani było równie ciekawie, bowiem jeden z panów po zakończonej aktywności zdobył się na szczególne wyznanie:
Aniu, trzech rzeczy tylko nie widziałem na świecie: dinozaurów, kosmitów i kobiety piękniejszej od Ciebie.
Bardzo interesująca była również sytuacja u Artura. Jedna z kandydatek na jego żonę postanowiła wyłożyć wszystkie karty na stół:
Do mnie przyszedłeś w końcu. Powiem Ci szczerze, zawstydzasz mnie tym swoim spojrzeniem, a to się rzadko zdarza. Miałam dwa związki po trzy lata i postanowiłam sobie, że następny to już będzie mąż, także słuchaj…
Jaką decyzję podjęli rolnicy i rolniczki? Oglądajcie wszystkie zaległe odcinki w TVP VOD.
Na kolejny, czwarty już odcinek zapraszamy w najbliższą niedzielę o godz. 21:20 w TVP1. Nie możecie tego przegapić.
AZG