Rozrywka

Ronaldo, Platini i Trezeguet. Tak padały najpiękniejsze bramki mistrzostw Europy

Michel Platini w niebieskiej koszulce reprezentacji Francji całuje puchar wygrany na mistrzostwach Europy w 1988 r.
Mistrzostwa Europy od zawsze obfitują w piękne bramki, które strzelali m.in. Michel Platini, Cristiano Ronaldo i David Trezeguet. Fot. SVEN SIMON/ DPA/ PAP
podpis źródła zdjęcia

Cristiano Ronaldo, Michel Platini i David Trezeguet to tylko niektórzy z piłkarskich magików, którzy zdobyli jedne z najpiękniejszych bramek w historii mistrzostw Europy. Od niesamowitego gola Marco van Bastena z finału Euro 1988, przez techniczne popisy Paula Gascoigne'a na Euro 1996, aż po spektakularne trafienie Patrika Schicka na Euro 2020 – z okazji zbliżającego się Euro 2024 przypominamy niezapomniane gole, które zachwyciły fanów piłki nożnej na całym świecie.

Polska awansowała na Euro 2024 i zagra w grupie z Holandią, Austrią i Francją. Fot. Mateusz Slodkowski/ Getty Images

Euro 2024. Kiedy i z kim zagra Polska? [TERMINARZ, MECZE, TRANSMISJE]

Rozrywka

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej od zawsze były areną, na której rodziły się niezapomniane chwile. W historii tych rozgrywek widzieliśmy mnóstwo widowiskowych bramek, które zapisały się w pamięci kibiców. Kto mógłby zapomnieć o magicznym trafieniu Marco van Bastena w finale Euro 1988? Albo zjawiskowym golu Paula Gascoigne'a na Euro 1996, który przeszedł do historii jako jedno z najbardziej technicznych uderzeń w dziejach? Owe bramki, podobnie jak te strzelone przez Ronaldo, Platiniego i Trezegueta, stanowią esencję uwielbianej przez nas futbolowej magii, której od 14 czerwca ponownie doświadczymy dzięki Euro 2024 w Niemczech.

Wydarzenia EURO 2024 obejrzysz online w TVP VOD

Euro 1984. Michel Platini w meczu z Portugalią

Mistrzostwa Europy w 1984 r. zdominowała Francja, a jej niekwestionowanym liderem był wówczas Michel Platini. Napastnik Trójkolorowych strzelił na całym turnieju dziewięć bramek i został królem strzelców. Jedno z najważniejszych trafień zaliczył w 119. minucie półfinałowego meczu z Portugalią. Francuz otrzymał idealne podanie od Jeana Tigany i z kilku metrów posłał piłkę w samo okienko bramki rywali, dzięki czemu Les Bleus awansowali do finału.


Tam Platini w 54. minucie zdobył z kolei jednego z najbardziej kuriozalnych goli w historii Euro. Zawodnik Juventusu wykonywał rzut wolny zza pola karnego. Uderzył lobem nad murem, a piłka opadła z lewej strony bramki Luisa Arconady. Wydawało się, że goalkeeper ekipy z Półwyspu Iberyjskiego ją złapał… ale w pewnym momencie wyślizgnęła mu się i wpadła pod brzuchem do siatki. Tak Francja objęła prowadzenie 1:0. W 90. minucie dominację podopiecznych Michela Hidalgo potwierdził jeszcze Bruno Bellone.


Michel Platini był niekwestionowanym królem Euro 1984. Fot. SVEN SIMON/ DPA/ PAP
Michel Platini był niekwestionowanym królem Euro 1984. Fot. SVEN SIMON/ DPA/ PAP

Euro 1988. Marco van Basten w meczu z ZSRR

Bramka, którą strzelił Marco van Basten w 1988 r. w meczu finałowym z ZSRR, rozgrywanym 25 czerwca 1988 r., przeszła do historii. Holender strzelił ją w 54. minucie niemal z zerowego kąta potężnym strzałem z woleja. Gol był tak niezwykły, że ówczesny selekcjoner Oranje, Rinus Michels – nazywany „ojcem futbolu totalnego” – złapał się z wrażenia za głowę. Bramka ustaliła wynik na 2:0 i przypieczętowała w pełni zasłużone zwycięstwo Holendrów w całym turnieju, którego niekwestionowanym królem był van Basten. W 2013 r. UEFA umieściła ją na liście 60 najpiękniejszych goli wszech czasów.

Euro 1988. Ronnie Whelan w meczu z ZSRR

Gol Ronniego Whelana, który Irlandczyk zdobył w meczu z ZSRR na Euro 1988, nie miał żadnej wagi. Wybitny pomocnik Liverpoolu strzelił go w 38. minucie pojedynku z późniejszym finalistą. To wtedy jeden z jego kolegów wziął bardzo długi rozbieg za linią i wyrzucił piłkę z autu wprost w pole karne przeciwnika. Futbolówka spadła idealnie na nogi Whelana, który złożył się na 15. metrze do widowiskowej przewrotki, trafiając w prawy górny róg bramki ZSRR.


Bramka Ronniego Whelana nie miała żadnego znaczenia na Euro 1988, ale nie bez powodu uznawana jest za jedną z najpiękniejszych w historii piłki nożnej. Fot. Inpho Photography/ GettyImages
Bramka Ronniego Whelana nie miała żadnego znaczenia na Euro 1988, ale nie bez powodu uznawana jest za jedną z najpiękniejszych w historii piłki nożnej. Fot. Inpho Photography/ GettyImages

Euro 1992. Thomas Brolin w meczu z Anglią

W 1992 r. do historii szwedzkiej piłki nożnej przeszedł Thomas Brolin. Napastnik występujący we włoskiej Parmie, którego uznawano za jednego z najlepszych piłkarzy świata, zostanie na zawsze zapamiętany z widowiskowej bramki strzelonej Anglii w 82. minucie. Brolin wymienił się wówczas dwoma podaniami z „klepki” z kolegą z zespołu, a następnie huknął z pierwszej piłki zza pola karnego w kierunku bramki Chrisa Woodsa. Uderzona z wielką siłą piłka wpadła w samo okienko. Gol dał przepustkę reprezentacji Szwecji do półfinału mistrzostw Europy. Tam ekipa ze Skandynawii po pełnym dramaturgii meczu przegrała z Niemcami 2:3.

Euro 1996. Paul Gascoigne w meczu ze Szkocją

W 1996 r. słynny Paul Gascoigne był u szczytu sławy. Angielski pomocnik, którego życie po zakończeniu kariery potoczyło się w smutny sposób, uwielbiany był przez kibiców zarówno z powodu zadziornego charakteru, jak i znakomitej techniki. Tę ostatnią pokazał m.in. na Euro 1996 podczas meczu ze Szkocją. Gazza w 79. minucie dostał podanie ze środka boiska i przerzucił piłkę nad obrońcą rywali. Następnie kopnął ją z pierwszej piłki z woleja. Bramkarz Szkotów był bez żadnych szans.

Paul Gascoigne był jedną z największych gwiazd na Euro 1996. Fot. PA Wire/ PAP
Paul Gascoigne był jedną z największych gwiazd na Euro 1996. Fot. PA Wire/ PAP

Euro 1996. Davor Suker w meczu z Danią

Na tym samym turnieju pięknego gola strzelił chorwacki piłkarz Davor Suker. Napastnik bałkańskiej reprezentacji zdobył prawdziwie „magiczną” – jak sam ją określił po latach w jednym z wywiadów – bramkę w 90. minucie meczu z Danią. Grający w Sevilli zawodnik przedryblował kilkadziesiąt metrów, wtargnął w pole karne przeciwnika i przelobował Petera Schmeichela, podbijając piłkę lewą nogą. Słynny bramkarz, kiedy zobaczył, co się wydarzyło, jedynie otworzył usta z wrażenia. Suker, który kilkanaście dni później został pozyskany przez Real Madryt, wspomina do dziś ten strzał jako jedną z najpiękniejszych chwil swojej kariery.

Euro 2000. David Trezeguet w meczu z Włochami

Finałowy mecz Euro 2000 Francja – Włochy przeszedł do historii piłki nożnej jako najbardziej dramatyczny pojedynek, kończący turniej w dziejach całej imprezy. Reprezentacja Italii od 55. minuty prowadziła wówczas 1:0 po bramce Marco Delvecchio.


Francuzom niewiele wychodziło, a drużyna z Italii skutecznie broniła wyniku przed kolejnymi atakami. W 94. minucie zawodnicy Azzurrich już szykowali się do świętowania, kiedy na kilka sekund przed końcem doliczonego czasu gry, wprowadzony chwilę wcześniej Sylvain Wiltord posłał piłkę z lewej strony pola karnego w kierunku bramki bronionej przez Francesco Toldo. Futbolówka przeleciała pod rękawicą goalkeepera i wpadła do bramki w prawym rogu. Kibice Włoch momentalnie zamilkli.


W 103. minucie całkowicie uciszył ich David Trezeguet, kiedy w 13. minucie dogrywki po kapitalnym dośrodkowaniu Roberta Piresa huknął z kilku metrów wprost w okienko włoskiej bramki. Toldo nie miał żadnych szans, a Francja została w tym momencie mistrzem Europy.

David Trezeguet był bohaterem dramatycznego finału Euro 2000. Fot. Barrington Coomb/ EMPICS/ GettyImages
David Trezeguet był bohaterem dramatycznego finału Euro 2000. Fot. Barrington Coomb/ EMPICS/ GettyImages

Euro 2004. Wayne Rooney w meczu z Chorwacją

W 2004 r. efektownym trafieniem w meczu z Chorwacją w 46. minucie popisał się Wayne Rooney. Napastnik reprezentacji Anglii otrzymał podanie daleko przed polem karnym i zatrzymał się z piłką. Następnie, już stojąc w miejscu, oddał potężny strzał z prawej nogi. Kopnięta piłka odbiła się jeszcze od palców interweniującego Tomislava Butiny i wpadła do bramki Chorwatów przy lewym słupku.

Euro 2008. Nihat Kahveci w meczu z Czechami

Cztery lata później wspaniałego gola w meczu z Czechami strzelił w 89. minucie Nihat Kahveci. Turecki zawodnik dostał piłkę, przebiegł z nią kilka metrów i uderzył tuż zza linii pola karnego w kierunku bramki strzeżonej przez Petra Cecha. Futbolówka wpadła w samo okienko, a strzał był tak mocny, że piłka zaczęła się odbijać od wewnętrznych części bramki. Turcy oszaleli z radości i trudno się dziwić, bo do 75. minuty przegrywali 0:2. Wtedy kontaktowego gola zdobył Arda Turan. Dziewięć minut później wyrównującą bramkę strzelił Kahveci. Następnie przypieczętował zwycięstwo i awans swojej drużyny do ćwierćfinału.

Euro 2012. Cristiano Ronaldo w meczu z Czechami

Cristiano Ronaldo najpiękniejszą bramkę w historii swoich występów na Euro zdobył w 2012 r. przeciwko reprezentacji Czech w meczu ćwierćfinałowym w 79. minucie po dośrodkowaniu João Moutinho. Gwiazdor reprezentacji Portugalii znalazł się wówczas między dwoma obrońcami rywala i zanurkował między nimi, wykonując widowiskowego „szczupaka”. Strącona przez niego głową piłka odbiła się jeszcze od ziemi i wpadła pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Petra Cecha. Gol dał drużynie z Półwyspu Iberyjskiego awans do półfinału rozgrywek.


Cristiano Ronaldo na Euro 2012 strzelił jedną z najbardziej niezwykłych bramek w historii turnieju. Fot. MARIO CRUZ/ EPA/ PAP
Cristiano Ronaldo na Euro 2012 strzelił jedną z najbardziej niezwykłych bramek w historii turnieju. Fot. MARIO CRUZ/ EPA/ PAP

Euro 2016. Hal Robson-Kanu w meczu z Belgią

Na kolejnym turnieju, który odbył się w 2016 r., wspaniałą bramkę zdobył Hal Robson-Kanu z reprezentacji Walii. Napastnik strzelił ją w 55. minucie meczu. Walijczycy przeprowadzili wtedy błyskawiczną kontrę. Piłka została dośrodkowana w pole karne Belgów, gdzie Robson-Kanu przyjął ją, stojąc tyłem do bramki i będąc otoczonym przez trzech obrońców. Wykonał fenomenalny manewr znany jako „zwód Cruyffa”, oszukując wszystkich defensorów. Po tym ruchu znalazł się twarzą w twarz z bramkarzem Thibautem Courtoisem i spokojnie umieścił piłkę w siatce, dając Walii prowadzenie 2:1.


Ta chwila była kluczowa dla Walijczyków, którzy ostatecznie wygrali 3:1, co pozwoliło im awansować do półfinału turnieju. Gol Robsona-Kanu był szeroko komentowany i został uznany za jedno z największych osiągnięć w historii walijskiego futbolu. Ponadto znalazł się na liście nominowanych do nagrody Ferenca Puskasa za najpiękniejszą bramkę roku.

Euro 2020. Patrik Schick w meczu ze Szkocją

O tę samą nagrodę cztery lata później walczył gol, którego Patrik Schick z reprezentacji Czech strzelił Szkotom. W 52. minucie meczu nasi południowi sąsiedzi prowadzili 1:0. Szkocja atakowała, próbując wyrównać, ale czeska obrona przechwyciła piłkę i rozpoczęła kontratak. Piłka trafiła do Schicka, który znajdował się tuż za linią środkową boiska, na własnej połowie. Napastnik zauważył, że David Marshall jest daleko wysunięty od swojej bramki, prawdopodobnie na około 30 metrów od linii bramkowej. Natychmiast zdecydował się na uderzenie z 45 metrów. Futbolówka wpadła do bramki razem z interweniującym goalkeeperem rywali.


Trafienie zapisało się w historii mistrzostw Europy jako jeden z najdalszych i najbardziej spektakularnych goli.

Patrick Schick na Euro 2020 strzelił bramkę niemal z połowy boiska. Fot. VALDRIN XHEMAJ/ EPA/ PAP
Patrick Schick na Euro 2020 strzelił bramkę niemal z połowy boiska. Fot. VALDRIN XHEMAJ/ EPA/ PAP

RS

Więcej na ten temat