Rozrywka

To już OFICJALNE! Wojciech Szczęsny podpisał kontrakt z FC Barceloną

Piłka nożna. Bramkarz Wojciech Szczęsny, który został zawodnikiem FC Barcelony, w koszulce reprezentacji Polski.
Wojciech Szczęsny zostanie zawodnikiem FC Barcelony. Fot. Boris Streubel – UEFA/ Getty Images
podpis źródła zdjęcia

Wojciech Szczęsny w środę 2 października podpisał kontrakt z FC Barceloną i dołączył do Roberta Lewandowskiego jako zawodnik Dumy Katalonii. Były bramkarz reprezentacji Polski i Juventusu Turyn, który pod koniec sierpnia poinformował o zakończeniu kariery, wróci więc na boisko. W hiszpańskim klubie ma zarabiać blisko 2 miliony euro rocznie.

Takiego zwrotu akcji w sprawie Wojciecha Szczęsnego mało kto się spodziewał. Zawodnik, który 27 sierpnia 2024 r. oficjalnie powiadomił opinię publiczną o zakończeniu profesjonalnej kariery, został piłkarzem FC Barcelony. Dumie Katalonii udało się namówić Polaka na powrót do gry. Były bramkarz reprezentacji Polski i Juventusu Turyn wystąpi więc w jednej drużynie z Robertem Lewandowskim.


Nasz rodak najprawdopodobniej zostanie numerem jeden, bo Marc-Andre ter Stegen z powodu urazu kolana nie będzie mógł grać praktycznie przez cały sezon. Niemiec zerwał ścięgno rzepki 22 września i musi się rehabilitować przez przynajmniej osiem miesięcy. Te informacje sprawiły, że Hansi Flick i działacze obecnego lidera LaLigi zaczęli bardzo szybko poszukiwać zastępcy, bo w kadrze pierwszego zespołu na pozycji Szczęsnego został jedynie Iñaki Peña.


Wychowanek Barcelony jest bardzo dobrym zawodnikiem, ale dotychczas zagrał jedynie w 25 meczach, w których Blaugrana straciła 39 goli. Trudno się dziwić, że Flick chce mieć w ekipie bardziej doświadczonego piłkarza. Takim z pewnością jest Polak, który w ciągu swojej kariery rozegrał ponad 500 spotkań w Premier League, Serie A i reprezentacji narodowej. Na dodatek należy przypomnieć, że poprzedni sezon był jednym z najlepszych w wykonaniu Szczęsnego. O jego odejściu z Juventusu zdecydowały względy pozasportowe – Polak był po prostu za drogi dla klubu z Turynu.

Dlaczego Barcelona zatrudniła Szczęsnego? Zdecydowały nie tylko umiejętności

Taki ruch Barcelony wynika również z sytuacji klubu. Okienko transferowe zostało już w Hiszpanii zamknięte. To oznacza, że Duma Katalonii musiała bardzo pilnie poszukać bramkarza, który nie był w ostatnim czasie związany z żadnym klubem. Tylko wolny zawodnik może przyjść do zespołu, kiedy czas zakupów zostaje zamknięty. Pod koniec września taki status mieli m.in. Loris Karius, Sergio Rico, Wojciech Szczęsny i Keylor Navas.


Dwóch pierwszych z wyżej wymienionych Barca prawdopodobnie w ogóle nie brała pod uwagę. Tak Karius, jak i Rico najlepsze lata mają już prawdopodobnie za sobą. Niemiec w poprzednim sezonie zagrał tylko jeden mecz w barwach Newcastle. Z kolei Hiszpan, któremu lata temu wróżono wielką karierę, w ogóle jej nie zrobił. W latach 2020-2024 był zawodnikiem PSG, ale nie przebił się do pierwszej jedenastki i tylko 11 razy zagrał w koszulce mistrza Francji.


Wyboru Flick i działacze FCB dokonywali więc między Szczęsnym a Navasem. Były bramkarz reprezentacji Kostaryki, Realu Madryt i PSG jest starszy od Polaka o trzy lata i ma 37 lat. Na dodatek w ostatnim sezonie w Paryżu stracił miejsce między słupkami na rzecz Gianluigiego Donnarummy. Trudno również nie zauważyć, że Kostarykańczyk nie gra już dziś na takim poziomie jak dawniej, kiedy na swojej pozycji był jednym z najlepszych zawodników na świecie. 

RS

Więcej na ten temat