Kultura

Prima aprilis. Tradycje i historia święta z 1 kwietnia

Rysunek satyryczny przedstawiający mężczyzn robiących żarty z okazji prima aprilis – jeden z nich przykleja papierową rozetkę na plecach starszego pana na ulicy w stylu XIX wieku.
Prima aprilis obchodzony jest od wielu wieków na całym świecie. Fot. Hulton Deutsch/ Getty Images
podpis źródła zdjęcia

Początki prima aprilis, czyli święta żartów i psikusów obchodzonego co roku 1 kwietnia, nie są do końca jasne. Historycy do dziś spierają się o to, kiedy i gdzie narodził się ten zwyczaj. Część z nich sądzi, iż korzenie prima aprilis sięgają czasów starożytnych, inni uważają, że obchodzono je już w renesansie lub średniowieczu.

Święto Trzech Króli obchodzimy 6 stycznia. Fot. Regien Paassen/Shutterstock

Święto Trzech Króli. Tradycja, historia i przesłanie

Kultura

Historia prima aprilis – według jednej z najpopularniejszych wersji – rozpoczęła się w XVI w. we Francji. To wtedy król Karol IX Walezjusz postanowił zmienić datę obchodów Nowego Roku na 1 stycznia.


Wcześniej, co dla wielu osób może być zaskoczeniem, Nowy Rok w wielu miastach Europy celebrowany był od 25 marca do 1 kwietnia. Zmieniło się to dopiero w 1564 r. na mocy edyktu Roussillon, który został zatwierdzony przez sobór trydencki w 1563 r.


Podobno ci, którzy dostosowali się do nowych ustaleń, w późniejszych latach wyśmiewali osoby wciąż świętujące 1 kwietnia. Wysyłali im fałszywe zaproszenia na bale lub prześmiewcze życzenia.


Hipoteza ta jest trudna do obrony w kontekście twórczości poety Eduarda de Denego. W 1561 r. napisał on wiersz o szlachcicu wysyłającym swojego służącego z zadaniem robienia kawałów znajomym mocodawcy. W utworze pojawia się jednoznaczne odniesienie do prima aprilis. To określenie występuje również w jednym ze źródeł z 1508 r. W Wielkiej Brytanii zwyczaj znany był już wcześniej.


Prima aprilis. Korzenie sięgają starożytności?


Część historyków uważa, że korzenie prima aprilis sięgają Święta Głupców, znanego we Francji pod nazwą Fête des Fous. Obchodzono je – w zależności od regionu – od 27 grudnia do 1 stycznia. W ten dzień porządek społeczny ulegał chwilowemu zawahaniu. Błazny i zwykli mieszkańcy mogli żartobliwie przejąć władzę nad duchowieństwem i możnymi, parodiując ich zachowanie i szydząc z hierarchii.


Całość, wzorowana w pewnym stopniu na rzymskich saturnaliach, miała charakter lekko prowokacyjny, pełen absurdu, swobody i odwróconych ról. Trudno jednak porównywać to wydarzenie z dzisiejszym prima aprilis, chociaż wielu historyków uważa, że właśnie ta tradycja mogła zapoczątkować potrzebę wyznaczenia jednego dnia w roku na robienie żartów i psikusów.


Niektórzy badacze sięgają jeszcze dalej, wskazując na związki prima aprilis ze starożytnymi cerealiami, organizowanymi ku czci rzymskiej bogini Ceres i powrotu jej córki Prozerpiny (bogini zboża) na ziemię od 12 do 19 kwietnia. Tamte uroczystości również miały swobodny charakter, a uczestnicy chętnie oddawali się rozrywce i nietypowym zabawom. W wielu kulturach właśnie wczesna wiosna, z całym swoim kapryśnym klimatem i nagłymi zmianami pogody, była traktowana jako czas symbolicznej dezorientacji. To właśnie przyroda – nieprzewidywalna i zwodnicza – mogła zainspirować do tworzenia humorystycznych tradycji.


Co oznacza prima aprilis? Jak się nazywa w różnych językach?


Współcześnie święto 1 kwietnia ma charakter międzynarodowy. W Polsce nazywamy je prima aprilis, co oznacza dosłownie „pierwszy kwietnia” w języku łacińskim. We Włoszech obchodzone jest jako Pesce d’Aprile, w Niemczech – Aprilscherz, a w krajach anglosaskich jako April Fools’ Day.


Niezależnie od języka i formy obchodów jedno się nie zmienia: 1 kwietnia to dzień, w którym niczego nie można być pewnym. Drobne mistyfikacje, zabawne i kreatywne dowcipy stają się w tym dniu normą – oczywiście dopóki nikogo nie urażą i pozostają w granicach dobrego smaku.


Więcej na ten temat