Reguła prawej dłoni, znaki drogowe, sygnalizacja świetlna i osoby kierujące ruchem. Która z tych zasad jest nadrzędna podczas wskazywania pierwszeństwa przejazdu przez skrzyżowanie? Kierowcy często tego nie wiedzą. Odpowiedź natomiast pojawia się już na początku kodeksu drogowego.
Zasady ruchu drogowego wyznaczają przede wszystkim przepisy. Ale nie tylko. Bo na drogach kierowcy mogą także spotkać znaki pionowe i poziome, sygnalizatory świetlne czy nawet policjantów i osoby kierujące ruchem. Prawo przewiduje w tym przypadku tzw. hierarchię dyrektyw. Prawo, a więc konkretnie art. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wskazuje, jaki sygnał jest w takim przypadku nadrzędny.
Jeżeli przy drodze nie ma znaków...
Dużo mówi się o tym, że polskie drogi są przeładowane znakami drogowym. I to w dużej mierze prawda. Z drugiej strony nadal można znaleźć skrzyżowania, na których żadne oznaczenie nie zostało ustawione przez drogowców. Takie sytuacja zdarzają się przede wszystkim na drogach osiedlowych. Co wtedy? Wtedy regułą wskazującą na pierwszeństwo przejazdu jest zasada prawej dłoni. Kierujący musi przepuścić każdy pojazd, który ma po prawej stronie.
Zasada prawej dłoni ma jednak szersze zastosowanie. Jest używana także np. wtedy, gdy pojazdy z przeciwnych kierunków skręcają w lewo i prawo w tą samą jezdnię. Jako że auto wykonujące manewr skrętu w lewo ma drugi z pojazdów po prawej stronie, musi umożliwić mu wcześniejsze wykonanie skrętu.
Przeczytaj także: Strefa zamieszkania oznacza 5 zasad. Znasz je wszystkie?
Znaki mają pierwszeństwo nad zasadą prawej dłoni
Ograniczone znaczenie zasady prawej dłoni pojawia się w sytuacji, w której na skrzyżowaniu pierwszeństwo jest określane za pomocą znaków drogowych D-1 "droga z pierwszeństwem", A-7 "ustąp pierwszeństwa" lub B-20 "stop". W takim przypadku to te właśnie oznaczenia wskazują na to, który z pojazdów pojedzie pierwszy, a który jako drugi. Czasami powyższe znaki są uzupełniane tabliczkami T-6a i T-6c wskazującymi rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie. Nikt nie powiedział przecież, że pierwszeństwo musi przebiegać na wprost. Może "skręcać" w drogę wyprowadzoną w prawo lub lewo.
Widzisz sygnalizator? To on wskazuje na pierwszeństwo
Nadrzędny charakter nad zasadą prawej dłoni i znakami podczas wyznaczania pierwszeństwa przejazdu ma sygnalizacja świetlna. Jeżeli na skrzyżowaniu pojawia się sygnalizator, to do jego wskazań muszą stosować się kierowcy. Zielone oznacza możliwość przejazdu. Czerwone konieczność oczekiwania na możliwość przejazdu. Sam sygnalizator nie ma jednak tak potężnego znaczenia. Znaczenia nabierają dopiero wskazywane przez niego sygnały. Dlatego w razie awarii świateł, kierowcy muszą się cofnąć o krok wstecz i zacząć stosować do znaków drogowych.
Przeczytaj także: Jazda na suwak. Kto ma pierwszeństwo, gdy kończy się jeden z pasów?
Na szczycie hierarchii ważności jest osoba kierująca ruchem
Może się okazać, że na skrzyżowaniu są znaki drogowe i działająca sygnalizacja świetlna. Kierowca i tak będzie musiał ignorować te wskazania. W głos art. 5 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanie się tak w przypadku, w którym na skrzyżowaniu pojawią się osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli. W takim przypadku polecenia i sygnały dawane przez te osoby mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi.
Kto może być osobą kierującą ruchem lub uprawnioną do jego kontroli? Katalog jest naprawdę szeroki. Został dokładnie opisany w art. 6 ust. 1 ustawy PoRD. Na liście znajduje się:
- policjant,
- żołnierz Żandarmerii Wojskowej,
- funkcjonariusz Straży Granicznej,
- inspektor Inspekcji Transportu Drogowego,
- umundurowany funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej,
- strażnik gminny (miejski),
- pracownik kolejowy na przejeździe kolejowym,
- osoba działająca w imieniu zarządcy drogi lub osoba wykonująca roboty na drodze na zlecenie lub za zgodą zarządcy drogi,
- osoba nadzorująca bezpieczne przejście dzieci przez jezdnię, w wyznaczonym miejscu,
- kierujący autobusem szkolnym w miejscach postoju związanych z wsiadaniem lub wysiadaniem dzieci,
- strażak Państwowej Straży Pożarnej,
- funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa,
- pilot podczas wykonywania czynności związanych z pilotowaniem przejazdu pojazdu nienormatywnego.