Rozrywka

Gdzie jechać na narty? Także w Polsce będziesz się bawił doskonale

Na stokach narciarskich w Polsce co roku bawi się miliony ludzi (fot. marcin jucha/Shutterstock)
podpis źródła zdjęcia

Najlepsze stoki narciarskie w Polsce wcale nie ustępują wielu miejscom do szusowania znajdującym się Europie Zachodniej i również zapewnią miłośnikom białego szaleństwa interesujące wrażenia. Dokąd więc najlepiej pojechać na narty, jeżeli nie wyjeżdżamy za granicę?

Najlepsze stoki narciarskie przeżywają prawdziwe oblężenie od 16 stycznia, kiedy pierwsza grupa województw miała ferie zimowe. To wtedy rozpoczęły je województwa: lubelskie, łódzkie, podkarpackie, pomorskie oraz śląskie. Teraz na biały wypoczynek wyjeżdżają z kolei mieszkańcy województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego, zachodniopomorskiego. Mają oni szczęście, bo w Tatrach, Karpatach i Sudetach sypnęło w ostatnich dniach śniegiem i z pewnością prawdziwego białego puchu pod nartami im nie zabraknie.

Czarna Góra, masyw Śnieżnika

Kurorot Czarna Góra, znajdujący się na wysokości 770–1150 m n.p.m. w masywie Śnieżnika, nie jest powszechnie znany Polakom, ale jednocześnie cieszy się wielkim zainteresowaniem wśród narciarzy. To nie może dziwić – miłośnicy zimowych szaleństw mają tutaj wszystko, co potrzebne do znakomitej zabawy, a dzięki dużej różnorodności tras osoby na każdym poziomie doświadczenia i umiejętności znajdą coś dla siebie. Na łatwiejszych odnajdą się początkujący, a na trudniejszych nie będą nudzić narciarze, którzy na dwóch deskach „zęby zjedli”. Także fani freeride’u się nie zawiodą – prawie 3 km zjazdów przeznaczono właśnie dla nich. Dodatkową atrakcją miejsca są polany narciarskie z homologacją FIS oraz kolejki linowe „Efka” i „Luxtorpeda”, które nie tylko przewiozą nas, ale i zapewnią nam niezapomniane widoki na piękną i majestatyczną okolicę. Na miejscu można wypożyczyć wszelki niezbędny sprzęt oraz pouczyć się jazdy pod okiem doświadczonych instruktorów.
Stok narciarski na Czarnej Górze (fot. shutterstock/ Mariusz Szczygiel)
Stok narciarski na Czarnej Górze (fot. shutterstock/ Mariusz Szczygiel)

Jaworzyna Krynicka, Beskid Sądecki

Także nazwa Jaworzyna Krynicka niewiele mówi większości osób, a jednocześnie bardzo dużo fanom stoków narciarskich. To właśnie tam, w Beskidach Sądeckich, znajduje się bowiem najdłuższa (2,6 km) oświetlona trasa w Polsce, dzięki czemu zjeżdżający mogą bawić się i podziwiać piękne, ośnieżone miejsce również późnym wieczorem. Zimowa pokrywa utrzymuje się w kurorcie niemalże przez cztery miesiące i prawie zawsze jest imponująca. Na miejscu znajdziemy cztery trasy z homologacją FIS oraz kolejkę gondolową i krzesełkową. Nie brakuje również oczywiście szkoły nauki jazdy oraz wypożyczalni sprzętu, a także wspaniałych widoków na zjawiskową okolicę.
Stok narciarski w Jaworzynie Krynickiej (fot. MrMR/Shutterstock)
Stok narciarski w Jaworzynie Krynickiej (fot. MrMR/Shutterstock)

Zieleniec, Kotlina Kłodzka

Osoby pragnące doświadczyć alpejskiego mikroklimatu powinny wybrać się z kolei do Zieleńca w Kotlinie Kłodzkiej w Górach Orlickich. To tam znajduje się jeden z największych kurortów narciarskich w Polsce. Na tutejszym Ski Arena znajdziemy ponad 28 km tras o różnym stopniu trudności, znajdujących się nawet na wysokości 960 m n.p.m. oraz 29 wyciągów i 6 kolejek kanapowych. Na miejscu jest również bogate zaplecze noclegowo-gastronomiczne, na które składają się zarówno hotele, wille, kwatery prywatne, jak i pensjonaty. Zakosztujemy również tradycyjnych, miejscowych potraw w kilku znajdujących się tutaj restauracjach i barach. Lokalne władze od dawna tworzą ponadto miejsce przyjazne dzieciom, stąd bardzo popularne jest ono wśród rodzin. Najmłodsi pobawią się na placach zabaw i miejscach dla nich przeznaczonych, a ponadto pouczą, razem z początkującymi, pod okiem doświadczonych instruktorów narciarskich.
Stok narciarski w Zieleńcu (fot. Maciej Schulz/Shutterstock)
Stok narciarski w Zieleńcu (fot. Maciej Schulz/Shutterstock)

Doliny Wierchomla i Muszyna, Beskidy

Także stacja narciarska „Dwie Doliny Muszyna - Wierchomla”, położona w Beskidach, zapewni Wam znakomite warunki do jazdy. Trasy łączonych kurortów znajdują się na wysokości 610-1001 m n.p.m., a ich powierzchnia liczona razem wynosi ponad 100 hektarów. Na miejscu pokrywa śnieżna utrzymuje się niekiedy przez ponad sześć miesięcy, przez znaczą część roku umożliwiając zarówno doświadczonym narciarzom, jak i osobom początkującym zabawę na 11 km stoków, z których ponad połowa jest oświetlona. Ponadto w ciągu jednej godziny wyciągi są w stanie obsłużyć około 11 tysięcy narciarzy. Najdłuższym z nich można jechać nawet przez 10 minut, co zapewni Wam niezapomniane widoki na okolicę. W okolicy znajduje się wypożyczalnia sprzętu narciarskiego i serwis, szkoła narciarska, sklep narciarski, dyżurka GOPR-u, bezpłatny parking mogący pomieścić 900 samochodów oraz kilka restauracji. Można również pobawić się na kuligu.
Stok narciarski w Wierchomli (fot. MrMR/Shutterstock)
Stok narciarski w Wierchomli (fot. MrMR/Shutterstock)

Kasina Ski na Śnieżnicy

Niezwykłe widoki i piękne stoki czekają również na narciarzy, którzy wybiorą się do ośrodka Kasina Ski na Śnieżnicy. Jeżeli będziecie mieli szczęście, to możliwe, że na swojej trasie spotkacie… Justynę Kowalczyk, mistrzynię świata i multimedalistkę olimpijską w biegach narciarskich, ponieważ jej rodzinną miejscowością jest właśnie wspomniane w nazwie kurortu niewielkie miasteczko. Na miejscu znajdziecie m.in. nowoczesny, bezpieczny wyciąg dla dzieci „SunKid” oraz – w większości – trasy o niskim stopniu trudności, położone na wysokości nawet 950 m n.p.m. Jedna z nich, mająca 1400 metrów długości, w całości znajduje się w lesie, co zapewnia zarówno piękny widok, jak i osłonę od wiatru. Również sama okolica jest niezwykle malownicza i zjawiskowa. Nie martwcie się o samochód i jedzenie – z pewnością wystarczy Wam miejsca na dużym parkingu, a głód zaspokoicie w dwóch lokalnych punktach gastronomicznych.
Stok Kasina Ski (fot. wikimedia/ A290agii)
Stok Kasina Ski (fot. wikimedia/ A290agii)

Białka Tatrzańska, Tatry

Narciarskie stoki w Białce Tatrzańskiej należą do najbardziej obleganych w Polsce, ale nadal z pewnością warto się na nie wybrać, ponieważ zapewnią nam 19,2 km tras, na które wjedziemy między innymi 6-osobową kolejką linową o długości 1090 m i różnicy wzniesień 175 m. Miejsce jest idealne dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z nartami – zdecydowana większość zjazdów oznaczona jest na niebiesko i zielono, co oznacza, że jeżeli dopiero uczycie się, to Białka Tatrzańska będzie dla Was idealna. Ponadto znajdziecie tam szkółkę z dobrze przeszkolonymi instruktorami oraz wypożyczalnię sprzętu, w której każdy wynajdzie rzeczy odpowiednie dla siebie. Nie oznacza to jednak, że zaawansowani narciarze będą się nudzić – dla nich stworzono stoki na Kotlenicy Białczańskiej (957 m) i Jankulakowskim Wierchu (904 m). Niedaleko znajdują się restauracje z przepysznymi, lokalnymi daniami w dość przystępnych cenach.
Stok w Białce Tatrzańskiej (fot. Grzegorz  Momot/PAP)
Stok w Białce Tatrzańskiej (fot. Grzegorz Momot/PAP)

Szczyrk, Beskid Śląski

Legendarny wśród narciarzy Szczyrk zapewnia niezapomniane wrażenia z powodu wspaniałych widoków, czystego powietrza i imponującej pokrywy śnieżnej, która rok w rok i przez wiele miesięcy zdobi wspomnianą okolicę. Trasy, których łączna długość wynosi 36,6 km, położone są na wysokości 590–1211 m n.p.m, a rozciągające się z dwóch szczytów (Małe Skrzyczne i Wierch Pośredni) widoki są wprost niemożliwe do opisania. To po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy. Nie powinny bać się nawet osoby początkujące, bo jest tu ponad 20 km łagodnych szlaków, stworzonych właśnie z myślą o nich, oraz szkółki, w których znajdziemy instruktorów. Zarówno te trudniejsze, jak i łatwiejsze drogi są dobrze oznaczone i bardzo nowoczesne oraz bezpieczne. To właśnie dlatego zjazd, slalom, slalom gigant oraz supergigant, czyli prestiżowe konkurencje narciarstwa alpejskiego w profesjonalnym wydaniu, goszczą na zboczach Skrzycznego.
Stok w Szczyrku (fot. Stepniak/Shutterstock)
Stok w Szczyrku (fot. Stepniak/Shutterstock)

Kasprowy Wierch, Tatry

Kasprowy Wierch, na którym znajduje się najwyżej położony ośrodek narciarski w Polsce, jest miejscem przeznaczonym przede wszystkim dla narciarzy doświadczonych i umiejących jeździć bardzo dobrze. Trasy Goryczkowa i Gąsienicowa, liczące kolejno 2600 i 1500 m długości, są szlakami o bardzo wysokim stopniu trudności i w żadnym przypadku nie powinny wybierać ich osoby, które nie „zjadły zębów” na drogach dla zaawansowanych. Nie oznacza to jednak, że na nie znajdziemy tam miejsc dla początkujących. Za takie z pewnością można uznać Nartostradę Goryczkową o łącznej długości 3,5 km. To właśnie na niej odnajdą się ci, którzy na dwóch deskach jeszcze nie nauczyli się dobrze jeździć.
Stok na Kasprowym Wierchu (fot. Roman Babakin/Shutterstock)
Stok na Kasprowym Wierchu (fot. Roman Babakin/Shutterstock)
Tym wyjątkowo pięknym miejscem z widokiem na Giewont, Orlą Perć i panoramę Tatr zamykamy nasz subiektywny ranking, zdając sobie sprawę, że w Polsce jest jeszcze wiele interesujących miejsc do zabawy na nartach. Warto ich poszukać, zamiast wyjeżdżać co roku do Austrii, czy Włoch, bo jak mówi stare polskie przysłowie: Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie

RS
Więcej na ten temat