Właścicielem legendarnej marki MG jest wywodzący się z Szanghaju motoryzacyjny gigant SAIC, a MG zamiast roadsterów, produkuje SUV-y. Dziś przyjrzymy się najnowszemu z nich – MG HS.
MG HS – spory bagażnik ale brakuje trochę do ideału
Dostęp do wnętrza ułatwiają szeroko otwierane drzwi zachodzące na progi, dzięki czemu unikniemy pobrudzenia nogawek przy wsiadaniu i wysiadaniu z auta.
Bagażnik ma pojemność 507 l i ma regularny kształt. Zwróciłem uwagę, że jest solidnie wykończony ale brakuje w nim praktycznych zaczepów na siatki z zakupami, poza tym próg załadunku jest dość wysoki.
Przeczytaj także: Ford Puma 1.0 EcoBoost 155 KM Hybrid Powershift: Sprawdzamy, jak Pumę zmieniła niedawna modernizacja
Cieszy ilość przestrzeni. Na tylnej kanapie nawet wysocy pasażerowie nie będą narzekać na brak przestrzeni. Z kolei siedzisko fotela kierowcy jest wystarczająco obszerne, ale przydałaby się regulacja pionowa podłokietnika.
Materiały wykończeniowe są różne. W obrębie pracy kierowcy są wręcz zaskakująco dobrej jakości, ale zdarzają się miejsca, gdzie zastosowano tani plastik – na przykład tu w przednim schowku.
MG HS – nowoczesne technologie i zabawne błędy w tłumaczeniu
Kokpit jest oszczędny w formie. Jak na współczesne auto przystało królują na nim wyświetlacze – zegarów i systemu pokładowego. Obszyta przyjemną w dotyku skórą kierownica jest spłaszczona u dołu i u góry ale zapewnia dobry uchwyt.
Przeczytaj także: Cła na elektryki z Chin będą gamechangerem? Azjatycki tygrys się nimi nie przejmuje. Nic a nic!
Grafika wyświetlana na ekranach jest przyjemna dla oka, a menu systemu pokładowego logicznie rozplanowane. Łatwo się w nim połapać, choć zabawne są błędy w tłumaczeniu. Przy pierwszym kontakcie niektórych funkcji się domyślałem. Na przykład Klaster dotyczy ustawień wyświetlacza. A m.in. o tym jak jeździ nowy MG HS dowiecie się z wideo załączonego na górze artykułu. Auto zostało udostępnione do testu przez MG Polska, a po realizacji materiału zwrócone importerowi.