Moto

W styczniu Tesla sprzedała o połowę mniej aut w Europie. Chińczycy wygryzą Muska?

Znaczek na grillu czerwonej Tesli Model S
W styczniu Tesla sprzedała o połowę mniej aut w Europie. Chińczycy wygryzą Muska? (fot. Tesla)
podpis źródła zdjęcia

Europejskie wyniki sprzedaży Tesli spadły... w przepaść. I to dosłownie. Zbyt niższy o 50 proc. oznacza, że klienci uciekli z salonów amerykańskiej marki. Czemu kierowcy na Starym Kontynencie przestali kochać Tesle? To ważne pytanie, bo lukę chętnie zajmą marki chińskie.

Tesla Model Y była czwartym najchętniej kupowanym modelem w Europie w 2024 r. Sama Tesla z kolei w niektórych miesiącach mogła się pochwalić nawet 6-proc. skokiem sprzedaży. O tych danych szefowie amerykańskiej marki mogą już jednak zapomnieć. Podsumowanie stycznia 2025 r. w Europie zapewniło im twarde lądowanie. Tesla w kilka dni zmieniła się z lidera sprzedaży w lidera spadków. Klienci dosłownie zniknęli z jej salonów.

 

Przeczytaj także: Debiutuje nowa wersja Skody Elroq. Ma czarne dodatki i jest niższa

Spadek sprzedaży Tesli w 2025 r. to 50,3 proc. Jest gorzej, niż źle

Dane przytoczone przez ACEA nie pozostawiają żadnych złudzeń. W styczniu 2025 r. Tesla sprzedała w Unii Europejskiej 7517 pojazdów. To oznacza wynik aż o 50,3 proc. gorszy, niż w analogicznym okresie 2024 r. Jednocześnie udział w rynku spadł amerykańskiej marce z 1,8 do 0,9 proc. Niewiele wskazuje na to, że w lutym czy kolejnych miesiącach tendencja się odwróci.

 

Takie dane nie oznaczają spadku sprzedaży. To dosłownie tąpnięcie lub załamanie. Oznacza mniej więcej tyle, że klienci uciekli z salonów Tesli. Z czego wynika odwrót tendencji rynkowej? Można mówić o niechęci do samochodów elektrycznych. Tyle że to nie do końca prawda. Europejczycy nadal kupują modele BEV. W styczniu 2025 r. wzrost ich sprzedaży sięgnął 34 proc. Auta te zdobyły tym samym 15-proc. udział w rynku.

 

Europejczycy nie chcą Tesli prawdopodobnie z uwagi na poglądy właściciela marki. Elon Musk zaczął coraz mocniej zadziwiać swoimi słowami. A w dzieleniu się kontrowersyjnymi opiniami szczególnie "uruchomił się" po wejściu do rządu nowego prezydenta USA – Donalda Trumpa.

 

Przeczytaj także: Przełom w technologii akumulatorów - Hyundai prezentuje "baterię marzeń"

Tesla to największy przegrany w Europie. Zyskają na tym Chińczycy?

Przeglądając dane rynkowe ACEA przygotowane dla Europy nietrudno dojść do wniosku, że Tesla jest największym przegranym. Większy spadek zaliczył jedynie Smart i Jaguar. Obydwie marki kasują jednak swoje oferty modeli i mrożą sprzedaż. Nie można ich zatem bezpośrednio porównać z amerykańskim producentem elektryków.

 

Tam, gdzie traci Musk, zyskują inne firmy motoryzacyjne. Przykład? Na mapie Europy szczególnie wybija się SAIC Motor. W styczniu 2025 r. chiński producent m.in. elektryków sprzedał 17 291 pojazdów. To oznacza wzrost aż o 76,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2024 r. Te dane jasno pokazują, że w Europie i w przypadku Tesli może się sprawdzić stare, polskie porzekadło. Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Musk uderza w Europę, Europejczycy obrażają się na ekscentrycznego miliardera, a szefowie chińskich marek otwierają szampany. Szczególnie że to właśnie Tesla jest ich naturalnym rywalem. Bo azjatyckie firmy mocno ostrzą sobie pazury na europejski rynek samochodów zeroemisyjnych.

Więcej na ten temat