Dramat historyczny „Pasja”, który w 2004 r. został nakręcony przez Mela Gibsona, jest jedną z najbardziej interesujących i znakomicie zrealizowanych produkcji biblijnych w historii kina. „To nie jest kazanie ani homilia, ale wizualizacja centralnego wydarzenia w religii chrześcijańskiej” – pisał zachwycony obrazem i występem Jima Caviezela słynny krytyk Roger Ebert.
Film Gibsona przedstawia ostatnie dwanaście godzin z życia Chrystusa (Jim Caviezel) i zaczyna się w momencie modlitwy w ogrodzie Getsemani, krótko po Ostatniej Wieczerzy, którą na jednym ze swoich najsłynniejszych obrazów przedstawił Leonardo da Vinci.
Jezus modli się i opiera pokusom, które podsyłane są mu przez diabła (Rosalinda Celetano). Krótko później, zdradzony przez Judasza Iskariotę (Luca Lionello), zostaje aresztowany i zabrany do Jerozolimy. Tam, w stolicy dawnego Izraela, kapłani oskarżają go o bluźnierstwo i żądają od Poncjusza Piłata (Hristo Shopov) kary dla niego.
Rzymski namiestnik, widząc w tym sprawę polityczną, odsyła więźnia do Heroda (Luca De Dominicis). Ten również nie chce podejmować decyzji i ponownie oddaje sprawę w ręce przybysza z Italii. Piłat daje faryzeuszom i zgromadzonemu ludowi wybór – może uwolnić Jezusa lub Barabasza (Pietro Sarubbi). Tłum wybiera uwolnienie przestępcy.
„Pasja” w TVP VOD. „To film o miłości, nadziei, wierze i przebaczeniu”
Film Mela Gibsona powstał na bazie czterech kanonicznych ewangelii, ale najmocniej zainspirowany został Ewangelią Łukasza. Tylko w niej wspomniano, iż Piłat wysłał Jezusa na dwór Heroda. Niektóre ze scen i dialogów zainspirowano również Księgą Apokalipsy i wizjami Marii od Jezusa z Ágredy i Anny Katarzyny Emmerich.
Te ostatnie spisał szczegółowo niemiecki pisarz i poeta romantyczny Clemens Brentano w opracowaniu „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi”. To właśnie wspomniana książka stała się podstawowym materiałem, który pomógł reżyserowi dość mocno zobrazować umęczenie Chrystusa.
W trakcie produkcji widzimy ponadto, że Jezus recytuje psalmy ze Starego Testamentu, a podczas początkowej sceny miażdży łeb węża. To bezpośrednie nawiązanie do Księgi Rodzaju i mesjańskich proroctw zawartych w Biblii. Wizerunek Zbawiciela oparto z kolei na odbiciu znalezionym na Całunie Turyńskim. Co ciekawe, Gibson w swojej produkcji nie przedstawił dwóch z czternastu stacji krzyżowych. Mowa o spotkaniu z kobietami jerozolimskimi (nakręcono ją, ale ostatecznie nie znalazła się w filmie) i złożeniu do grobu.
Film kręcono w dwóch dawnych językach – aramejskim i łacinie, ale scenariusz napisano po angielsku. Następnie na wymarłe języki przetłumaczył go prof. William Fulco. Zdjęcia do produkcji zrealizowano we Włoszech w Cinecittà Studios w Rzymie, a także w mieście Matera i opuszczonej miejscowości Craco.
Obraz był ważny osobiście dla reżysera.
,,To film o miłości, nadziei, wierze i przebaczeniu. Jezus umarł za całą ludzkość, cierpiał za nas wszystkich. Czas, aby wrócić do tego podstawowego przesłania. Świat oszalał. Przydałoby się nam wszystkim trochę więcej miłości, wiary, nadziei i przebaczenia
„Pasja” w TVP VOD. „Chciałem, żeby to było szokujące”
Film po premierze i nawet jeszcze przed nią spotkał się zarówno z krytyką, jak i pozytywnymi opiniami. Wielu znawców zarzuciło reżyserowi nadmierne epatowanie wykańczającym emocjonalnie okrucieństwem.,,Chciałem, żeby to było szokujące; i chciałem, żeby było ekstremalnie... Aby zobaczyli ogrom tego poświęcenia; zobaczyć, że ktoś jest w stanie to znieść, a mimo to wrócić z miłością i przebaczeniem, nawet pomimo ogromnego bólu, cierpienia i wyśmiewania. Rzeczywiste ukrzyżowanie było bardziej brutalne niż to, co pokazano na filmie
– odpowiedział na zarzuty Gibson.
Mimo podzielenia opinii o tym, iż jest to bardzo ostry film, Roger Ebert przyznał obrazowi maksymalną notę. „Pasję” nazwał „najbardziej brutalnym filmem, jaki kiedykolwiek widział”, jednocześnie dostrzegając jej głębię. „Gibson po raz pierwszy w życiu zapewnił mi przenikliwe wyobrażenie o tym, na czym polegała Pasja. Że jego film jest powierzchowny w stosunku do otaczającego go przesłania, że otrzymujemy tylko kilka przelotnych odniesień do nauk Jezusa – nie o to, jak sądzę, chodzi. To nie jest kazanie ani homilia, ale wizualizacja centralnego wydarzenia w religii chrześcijańskiej. Przyjmij to lub zostaw” – zauważył słynny krytyk.
Wybitny filmoznawca podkreślił również, że jest to „mocny i ważny film, reżyserowany przez człowieka o szczerym sercu i wojowniczym poczuciu sprawiedliwości. To historia pełna palących obrazów, ale ostatecznie niosąca za sobą przesłanie odkupienia i nadziei”. Taki był również odbiór „Pasji” wśród wielu innych dziennikarzy kulturalnych. Ostatecznie – mimo kontrowersji – produkcja została nominowana do trzech Oscarów za najlepszą muzykę oryginalną, najlepsze zdjęcia i najlepszą charakteryzację. Zdobyła ponadto szereg innych nagród.
RS
Źródła:
Mel Gibson's interview on filming „The Passion of the Christ” with Diane Sawyer (ABC, 2004)
Mel Gibson, Ken Duncan. The Passion: Photography from the Movie The Passion of the Christ